O nas


Nasze działania


Projekt Unijny


Konkursy literackie


Recenzje


Polskie Towarzystwo Dysleksji
Oddział w Łodzi


Wypromuj również swoją stronę

dr Teresa Wejner

Liczy się uczeń a nie statystyki
- badania ankietowe dotyczące szkoły przyjaznej uczniom z dysleksją

Podmiotowość ucznia - to częste hasła kolejnych reform edukacyjnych. To, czy uczeń jest traktowany podmiotowo zależy w dużej mierze od klimatu emocjonalnego w szkole, który kształtuje u ucznia poczucie jego wartości i bezpieczeństwa.

Badania potwierdzają, że aktywność ucznia jest w dużej mierze rezultatem oddziaływania właśnie klimatu emocjonalnego; szczególną rolę w tworzeniu tego klimatu pełni komunikacja niewerbalna nauczyciela1 . Uczeń, który ma szczęście pracować w takim komforcie psychicznym, lepiej funkcjonuje publicznie w rozwiązywaniu problemów, jest zdopingowany do aktywności poznawczej, a także do wyzwolenia autonomii w zachowaniu. Uczeń uniezależnia się od nauczyciela, gdy skutki podejmowanych przez niego działań stają się źródłem jego osobistej satysfakcji. Dziecko stopniowo buduje własny obraz swoich kompetencji, kształtuje poczucie własnej wartości i sprawstwa. Tak powstają warunki do aktywnego uczestnictwa.

Mając na uwadze podmiotowość ucznia Oddział Łódzki Polskiego Towarzystwa Dysleksji przeprowadził konkurs dla wszystkich szkół województwa pt. "Szkoła przyjazna uczniom z dysleksją". Celem akcji było wyłonienie szkół na terenie województwa łódzkiego, które są otwarte na problemy uczniów dyslektycznych. Pierwsza edycja konkursu miała miejsce w roku szkolnym 2005/6. W minionym roku szkolnym 2007/8 była realizowana druga edycja konkursu i równocześnie z trwającą akcją wyłaniającą szkoły przyjazne dla uczniów dyslektycznych przeprowadzono badania ankietowe wśród uczniów dyslektycznych w szkołach, które w pierwszej edycji otrzymały certyfikaty jako szkoły przyjazne uczniom z dysleksją.

Dysleksja ma złożone uwarunkowana. Jako najczęściej występujące zaburzenia, które utrudniają dziecku uczenie się czytania i pisania. Do podstawowych zaburzeń dołączają się zaburzenia emocjonalne wskutek dotkliwych i długotrwałych niepowodzeń szkolnych. Dlatego tak ważną sprawą jest przyjazna szkoła dla ucznia z dysleksją, która potrafi zrozumieć jego problemy, zaakceptować ucznia mimo występujących trudności i pracować z nim tak, aby wykorzystywał swój potencjał i odnosił sukcesy nie tylko edukacyjne. Szkoła przyjazna uczniowi z dysleksją nie zwalnia ucznia z wymagań edukacyjnych, lecz dostosowuje wymagania do możliwości ucznia oraz organizuje zajęcia usprawniające zaburzone funkcje percepcyjno-motorycznych , które utrudniają opanowanie umiejętności pisania i czytania. Ważne jest tu emocjonalne zaangażowanie nauczyciela, jego otwartość wobec ucznia .Taka postawa wyzwala u nich podobne reakcje, a więc pozytywną postawę i potrzebę aktywności poznawczej. Uczeń postrzega klasę i rzeczywistość szkolną jako życzliwą; swoim zachowaniem próbuje odpowiedzieć pozytywnie na komunikaty nauczyciela świadczące o pokładanym w nim zaufaniu. Styl wzajemnego komunikowania się, który cechuje respektowanie potrzeb nauczyciela i ucznia, zakłada zarówno wspólne działania, jak i oddzielne realizowanie swoich specyficznych zadań. W takiej atmosferze wzrasta poczucie kompetencji, własnej wartości i poczucie odpowiedzialności. Powstają warunki do podejmowania przez nauczyciela działań zmierzających do tworzenia czegoś, co można nazwać kreowaniem stylu pracy ucznia.

Badaniami ankietowymi przeprowadzonymi objęto uczniów dyslektycznych z 25 szkół: 15 gimnazjów, 5 szkół ponadgimnazjalnych i 5 szkół podstawowych. Wśród biorących udział a ankietyzacji dwadzieścia szkół usytuowanych jest w Łodzi a 5 szkół z małych miejscowości województwa łódzkiego. Ze względu na stopień trudności i zrozumienie treści zadawanych pytań, w szkołach podstawowych ankiety wypełniali uczniowie tylko klas szóstych.

Ankieterami, byli członkowie Zarządu Oddziału Łódzkiego Polskiego Towarzystwa Dysleksji oraz studenci Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi, którzy przed wypełnieniem ankiet przez uczniów odczytywali zawarte w ankiecie pytania uczniom klas szóstych szkół podstawowych oraz szkół gimnazjalnych. Ogółem w anonimowych badaniach ankietowych wzięło ogółem udział 584 uczniów z czego 114 stanowiły dziewczęta i 470 chłopcy.


WYKRES 1
Ogólne dane o badanych uczniach.
Udział uczniów ze względu na poziom szkoły.

Uczniowie ze szkół podstawowych stanowili grupę 84 uczniów, w której były 24 dziewczynki i 60 chłopców. Najliczniejszą grupę, bo 366 prezentowali uczniowie szkół gimnazjalnych. W badanej grupie gimnazjalnej było 84 dziewcząt i 282 chłopców. Z klas pierwszych brało udział w badaniach130 uczniów, z drugich 148 i z trzecich 88. Ze szkól ponadgimnazjalnych ( licealnych i techników) w ankietach uczestniczyło 134 uczniów: 6 dziewcząt i 128 chłopców. Z klas pierwszych klas szkól średnich brało udział w badaniach 88 uczniów, z drugich 32 , natomiast z klas trzecich - 14 uczniów.

Mimo, że nie określano w badaniach udziału uczniów ze względu na płeć - okazało się, że udział chłopców i dziewcząt był zgodny z klasycznym podziałem 4:1 (chłopców do dziewcząt)2.

Ważnym obszarem badań było ustalenie w jakim okresie szkolnym zostaje najczęściej diagnozowana u uczniów dysleksja.

Z ogólnej liczby 584 ankietowanych, 560 uczniów, co stanowi 96% posiadali ważną opinię stwierdzającą występującą dysleksję. Pozostałych 24 uczniów ma nieaktualne opinie lub są w trakcie badań

Wśród ankietowanych u 136 (23%) uczniów dysleksja została zdiagnozowana na początku nauki szkolnej w klasach I-III , najczęściej jednak bywa diagnozowana w klasach IV-VI szkoły podstawowej - 376 uczniów, co stanowi 65% badanych . W 72 (u 12%) została stwierdzona dopiero w gimnazjach lub w szkole ponadgimnazjalnej.

Tuż po zdiagnozowanej dysleksji na zajęcia terapeutyczne uczęszczało 59% uczniów. Zajęcia odbywały się najczęściej w szkole, dość często w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Sporadycznie bywały prowadzone u prywatnych specjalistów. Mimo zdiagnozowanej dysleksji 39% ankietowanych przyznało, że nie uczęszczało nigdy na zajęcia terapii pedagogicznej przewidzianej dla uczniów z zaburzeniami funkcji percepcyjno-motorycznych, natomiast 25% nie udzieliło odpowiedzi na zadane pytanie. Uczniowie, którzy nie uczęszczali na zajęcia terapeutyczne stwierdzali, że nie zaproponowano im takich zajęć lub nie wiedzieli o możliwości uczęszczania na zajęcia terapeutyczne. Bywały jednak wypowiedzi, z których wynikało, że uczniowie nie chcieli brać udziału w proponowanych im zajęciach.

Oto niektóre wypowiedzi uczniów:

"Nie chodziłem na zajęcia ponieważ powiedziano mi po wystawieniu opinii, że wystarczy więcej czasu spędzać na nauce ortografii oraz chodzić na zajęcia dodatkowe w szkole". (uczeń z I klasy gimnazjum)

"Nie, ponieważ mój napięty plan zajęć nie pozwalał mi i dalej nie pozwala na uczęszczanie na tego typu zajęcia." (uczeń z liceum)

Liczba tych, co uczęszczali na zajęcia terapeutyczne po krótkotrwałym okresie zajęć korekcyjnych, od kilku tygodni do kilku miesięcy, gwałtownie zmalała. W okresie przeprowadzanej ankietyzacji stanowiła ona niewielki procent uczniów dyslektycznych.


WYKRES 2
Liczba uczniów, którzy w okresie przeprowadzania badania uczęszczali na zajęcia terapii pedagogicznej


Uzyskane dane w tym pytaniu są niepokojące. Tylko 13% uczniów uczęszczało w okresie badania ankietowego na zajęcia terapii pedagogicznej. Dlaczego tak się stało i co sadzą uczniowie o potrzebie uczestniczenia w zajęciach korekcyjnych? Ale jak wykazało kolejne pytanie ankiety dotyczącym potrzeby uczestniczenia w zajęciach terapeutycznych, zdecydowana większość uczniów (60%) uważa, że uczniowie dyslektyczni powinni mieć możliwość uczęszczania na takie zajęcia, 36% nie widzi potrzeby takich zajęć a 4% nie dało odpowiedzi w pytanej kwestii.

Oto powody , dla których zdaniem uczniów należałoby uczęszczać na terapię.

Tak, ponieważ:

"Tak, bo bardzo pomagają. Sam chodziłem przez 6 lat. Jeśli są dobrze prowadzone i chce się na nie chodzić, to są efekty. Wydaje mi się4, że jeśli przywiąże się do tego wagę w podstawówce i w gimnazjum, to w liceum, kiedy jest sporo nauki nie jest to konieczne." (uczeń z liceum)

"Tak, według mnie pomogło to bardzo w dowartościowaniu ucznia z dysleksja . Często takie osoby zniechęcają się i wpadają w tak zwany dołek, a tak pokazanie uczniowi, ze je go problemy z dysleksja pomniejsza się , że ktoś chce im pomóc to je może podnieść emocjonalnie."(uczeń z II klasy gimnazjum)

"Uczeń powinie ćwiczyć to, z czym ma problem- to pomaga.Dlatego, że później będzie mu łatwiej się uczyć i teraz tez będzie mu łatwiej a może nawet się z tego wyleczy." (uczeń z VI klasy szkoły podstawowej)

"Uważam, że powinien ponieważ pomagają walczyć z trudnościami związanymi z dysleksją. Zajęcia terapeutyczne pomagają mi w nauce oraz z radzeniem sobie z ortografią i gramatyką. To pomaga i minimalnie zmniejsza się ilość popełnianych błędów." (uczeń z III klasy gimnazjum)

"Stwierdzona dysleksja jest pomocna w ocenach ale jest to kalectwo i trzeba z tym coś robić. Uważam, że powinien, ale nie powinna być przymusowa lecz bardziej upowszechniana. Chciałbym się "wyleczyć" z dysleksji" (uczeń z gimnazjum)

"Tak, ponieważ w przyszłości nikt nie będzie patrzył na papiery a gdy dobrze się pisze, łatwiej będzie można znaleźć pracę"(uczeń z technikum)

"Uważam, że to pomaga, uczymy się zabawą, ale także zasad ortografii. Moim zdaniem powinno się chodzić na takie zajęcia, bo one pomagają w każdym wieku radzić sobie z dysleksją. Jak byłam młodsza, to często chodziłam na takie zajęcia i one bardzo mi pomogły, wiem, ze wiele moich znajomych tez ma dysleksję a nic w tym kierunku nie robią." (uczennica z liceum)

208 uczniów uważa, że zajęcia terapeutyczne są niepotrzebne
Nie, gdyż:
"Jest to nieskuteczne, Jest to marnowanie czasu." (uczeń z gimnazjum)
"Nie, bo najczęściej dzieci są zmuszane do takich zajęć" (uczeń z VI klasy szkoły podstawowej)
"Podobno mam dysleksję ale nie odczuwam tego w nauce, wiec twierdze, ze nie potrzebuje terapii" (uczeń z gimnazjum)
"To zależy od ucznia"(uczeń z gimnazjum)
"Nie, ponieważ dysleksja jest wadą genetyczną i jest ona w gruncie rzeczy nieuleczalna" (uczeń z liceum)

Zasadniczym pytaniem ankiety było pytanie dotyczące oceny szkoły do której uczęszcza uczeń jako przyjaznej dla ucznia z dysleksją.


WYKRES 3
Ocena szkoły przez uczniów dyslektycznych jako przyjaznej.


Na pytanie, "Czy szkoła, do której uczęszczasz jest szkoła przyjazna dla uczniów z dysleksją?"- znacząca większość uczniów, bo 446 (74%) uważa swoją szkołę za przyjazną dla uczniów dyslektycznych a tylko 88 tego nie potwierdza.


WYKRES 4
Powody, które zdecydowały o wyborze pozytywnym:


Chodziłam tu do podstawówki i gimnazjum. Bardzo lubię tę szkolę. Uważam, że uczą w niej wspaniali nauczyciele. Szkoła trzyma średni poziom dzięki czemu daje możliwości rozwoju w różnych dziedzinach, ale liczy się uczeń a nie statystyki. Jest sporo zajęć pozalekcyjnych dzięki którym można rozwijać swoje zainteresowania, ale nie ma nacisku i wywierania presji, inicjatywa jest dobrowolna. Uważam, ze jest to wspaniała szkoła." (uczeń z liceum)

"Pierwszym powodem jest to, ze nauczyciele naprawdę zwracają na to uwagę Ostatnio też były zajęcia dla rodziców dzieci z dysleksją. Pani pedagog sprawdza nasze papiery poradni było nam jak najlepiej, nauczyciele tez się starają"(uczeń z gimnazjum)


WYKRES 5
Powody, które zdecydowały o wyborze negatywnym:


Badania miały również dostarczyć informacji na temat trudności szkolnych na jakie napotykają uczniowie dyslektyczni.


WYKRES 6
Co sprawia ci największą trudność w nauce szkolnej?


"Jak odrabiam lekcje to mam trudności z koncentracją. W języku polskim z interpunkcją i składnią zdań, by miały sens. Nie potrafię też nauczyć się matematyki." (uczeń z VI klasy szkoły podstawowej)

"Największą trudność sprawia mi ortografia i języki obce, zwłaszcza przy nauce słówek zamieniam np. jedną literę a nauczyciel tego słówka nie zalicza, przekręcam słowa i mam trudności z nauką wzorów z fizyki" (uczeń z gimnazjum)


WYKRES 7
W jaki sposób nauczyciele mogliby pomóc w pokonywaniu trudności:


"Pomijać błędy ortograficzne typowo "dyslektyczne", nieznacznie wydłużać czas przeznaczony na wypowiedzi pisemne, pamiętać, że dysleksja to nie dysmózgowie - nie zawyżać mi ocen" (uczeń z III klasy gimnazjum)

74% anketowanych uważa, że jeżeli napotyka na trudności w jakimś przedmiocie, czy może liczyć w szkole na pomoc ze strony nauczyciela.

Wypowiedzi pozytywne:

"W moim przypadku nie jest oceniana ortografia tylko wartość merytoryczna pracy. Nauczyciele pozwalają mi pisać trochę dłużej. Nauczyciele maja konsultacje, zawsze można przyjść i wyjaśnić wątpliwości, nie ma problemów z poprawa sprawdzianów. Lekcje zazwyczaj prowadzone są w ciekawy sposób, wiec nie ma wielu problemów." (uczeń z gimnazjum)

"Każdy nauczyciel jest wyrozumiały i miły.Jak pójdę i spytam się o pomoc nauczyciela on mi jej udzieli jak będzie miał czas.Zawsze mogę iść i spytać nauczyciela"(uczeń z VI klasy szkoły podstawowej)

"Są konsultacje dla uczniów z problemami. Są dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, wtedy możemy się zwrócić się z naszym problemem do nauczyciela." (uczennica z VI klasy szkoły podstawowej)

"Jeśli pojawia się trudności nauczyciele chętnie na przerwach czy po lekcjach chcą pomagać uczniom". (uczeń z gimnazjum)

"Są niektóre zajęcia z niektórych przedmiotów z których udzielają pomocy.Jak np z polskiego kiedy napotkam na trudność to Pani wytłumaczy mi i nie mam już trudności." (uczeń z VI klasy szkoły podstawowej)

"To jest chyba normalne, że nauczyciel powinien pomóc dziecku, które ma dysleksję Nauczyciele starają się uwzględnić moją opinię z poradni, łagodniej oceniają moje błędy językowe. Na koniec semestru wyciągają- nauczycielka od polskiego daje nam tematy do opracowania"(uczeń z gimnazjum)

"Nauczyciele chętnie nam pomagają, ale to zależy od tego, czy chcemy tej pomocy" (uczennica z gimnazjum)

Wypowiedzi negatywne:

"Bo nie maja dla mnie czasu , tylko powiedzą czego mam się nauczyć"
"Nie prosiłem nigdy o pomoc i wstydziłbym się o nią prosić"
"Nawet jakby nauczyciel chciał to by mi nie umiał pomóc"


WYKRES 8
Jakie prawa w szkole przysługują uczniowi z dysleksją?


Przykładowe wypowiedzi uczniów:

"Brak oceny ortografii, wydłużenie czasu , możliwość uczestniczenia w zajęciach terapeutycznych".

"Żadne, ponieważ Pani od polskiego również ma dysleksję i uważa, ze to nie przeszkadza być dobrym uczniem. Ale mam dłuższy czas n a egzaminie oraz nie liczą się błędy ortograficzne."

"Pisanie dłużej egzaminu końcowego, w trzecie j klasie nie piszemy dyktand na lekcjach polskiego mam prawo robić więcej błędów ortograficznych i językowych."

"Uczeń bez dysleksji może popełnić jeden błąd a z dysleksją trzy"

"Nauczyciel z polskiego zwraca mniejsza uwagę na błędy i także nauczyciel z angielskiego".

"Dokładnie nie wiadomo jakie mamy prawa i przywileje, bo każdy nauczyciel ma swoje zasady związane z nowym ocenianiem"

Jak wynika z wypowiedzi, znaczna liczba uczniów nie zna swoich praw. Większość zna tylko cząstkowo podane im prawa, które na własny sposób sobie interpretuje.


WYKRES 9
Co uczniowie chcieliby zmienić w swojej szkole?


Wielu uczniów nic nie chciałoby wprowadzać żadnych zmian w swojej szkole, bo uważa że podejmowane przez nią działania na rzecz uczniów dyslektycznych są wystarczające. Jako główną zaletę swojej szkoły podkreślają uczniowie przyjacielskich nauczycieli.

Oto wypowiedzi uczniów:

"W mojej szkole nic bym nie chciał zmieniać , bo jest wspaniała"
"Nic, bo to jest najlepsza szkoła jaką znam"
(uczniowie VI klasy szk. podst.)
"Nic, szkoła jest bardzo fajna, miła i sympatyczna. Jest tu trochę dużo nauki lecz to jest szkoła techniczna i jestem w stanie to zrozumieć." (uczeń technikum)

A jakie potrzebne byłyby zmiany?

"Pomoc nauczyciela dla uczniów dyslektycznych i jakieś indywidualne zajęcia"( uczeń z gimnazjum)
"Chciałbym dostawać normalne dyktando a nie to dla dyslektyków, bo normalne jest łatwiejsze. Aby zajęcia dodatkowe prowadzone były w odpowie nich godzinach dostosowanych do całej grupy, ale wiem, ze to jest trudne. Może także i pewne zmiany nauczania" (uczeń z gimnazjum)

"Chciałbym zmienić nieudolnych i czasem nawet złośliwych nauczycieli"(uczeń z liceum)

"Stosunek do uczniów z dysleksją - chciałbym, żeby każdy nauczyciel wiedział, ze jestem dyslektykiem - w szczególności Pani od polskiego, sprawiedliwego oceniania w stosunku do innych uczniów" (uczeń VI klasy szk. podst.)

"Chciałabym, aby w mojej szkole było dużo osób, które chcą cos zrobić dla szkoły Aby dysleksja była uznawana przez wszystkich nauczycieli"( uczeń z gimnazjum) "Chciałbym zmienić szkołę"(uczeń z gimnazjum)

Ostatnie pytanie ankiety dotyczyło zalet szkoły w oczach uczniów.

WYKRES 10
Zalety Twojej szkoły


Oto wypowiedzi uczniów o ich szkołach:

"Szkoła daje możliwości rozwoju, nauka języków odbywa się w mniej licznych niż klasy grupach lektoratowych a nauczyciele są nastawieni na pomoc uczniom - również z dysleksją, znają specyfikę tego zaburzenia. W szkole prowadzone są zajęcia terapeutyczne. Nauczyciele nie traktują dysleksji jak debilizmu - masz dysleksję, nie znaczy, ze jesteś ułomny"(uczennica z III klasy gimnazjum).

"Fajni nauczyciele i dyrektorka "spoko", fajne osoby z całej szkoły, różne gry i zabawy na lekcjach, dobrze prowadzone lekcje." (uczeń z I klasy gimnazjum).

"Dyrektorki zapewniają wspaniałą atmosferę, wiele organizują" (uczennica z gimnazjum)

"Otwartość na uczniów z dysleksją , w miarę równe traktowanie wszystkich, zaangażowanie \niektórych nauczycieli w prace dodatkowe z uczniamiUważam, że moja szkoła jest pod tym względem wspaniała i ułatwia życie uczniom z dysleksją (uczeń z liceum) "Jest to szkoła z tradycjami i odpowiednim kierunkiem dla mnie, mam fajnych kolegów mimo , ze należymy do różnych klubów"(uczeń z technikum)

"Mnóstwo fajnych nauczycieli, moja szkoła jest przyjazna. Mam zaufanych nauczycieli, którzy zawsze mi pomogą Świetna społeczność - działam w sądzie koleżeńskim, bo lubię mieć swój skromny udział w rozwoju szkoły. Moja szkoła jest naprawdę sympatyczna i ma miłą atmosferę Duża tolerancja względem uczniów z dysleksją"(uczeń z III klasy gimnazjum)

"Dodatkowe zajęcia dla dyslektyków. Bardzo pomocni nauczyciele Dobrze prowadzone zajęcia" (uczniowie z VI klasy szkoły podstawowej).

Ale były i takie wypowiedzi:



Podsumowanie

Badanie ujawniło, że bardzo niewielki odsetek uczniów po stwierdzonej diagnozie uczęszczał na zajęcia terapii pedagogicznej(39%)- liczba ta jest jeszcze mniejsza, gdy pytano o aktualne uczęszczanie na terapię( 13%), tym bardziej, że wielu uczniów nie docenia wartości takich zajęć i nie widzi potrzeby na nie uczęszczania.

Priorytetowym zadaniem jakie ujawniły badania w prezentowanej kwestii jest uświadomienie wszystkim zainteresowanym tematyką, że diagnoza jest tylko jednym z etapów działań pomocowych dla uczniów dyslektycznych i na niej nie można zakończyć procesu naprawczego i wspierającego. Zdecydowana większość (60%) uważa, że powinny być prowadzone zajęcia terapeutyczne dla uczniów dyslektycznych Niestety, działania pomocowe uczniom dyslektycznym zwykle zakańczają się na terenie szkoły z chwilą dostarczenia opinii o dysleksji. Na tym etapie uczeń, jego rodzice i nauczyciele często czują się zwolnieni z dalszych zabiegów przeciwdziałających temu zaburzeniu. Niewiele jest podejmowanych kroków w kierunku systematycznych oddziaływań na ucznia w postaci dostosowanie wymagań edukacyjnych3 interpretowanych często jako obniżanie wymagań, gdy tymczasem należałoby określać ściśle oczekiwania, podejmować działania naprawcze i współdziałać z uczniem w celu ich realizacji. W każdej szkole powinno być miejsce na zajęcia terapii pedagogicznej, której celem jest: rozwijanie samodzielności u ucznia, budowanie wiary we własne siły, wspomaganie rozwoju psychicznego, podnoszenia efektywności uczenia się, korygowanie zaburzonych funkcji oraz wyrównywanie braków w opanowaniu programu nauczania. W wyniku takich działań można uzyskać znaczną poprawę w wyrównywaniu niedoborów i zaburzeń ucznia, doprowadzić do bardziej sprawnego posługiwania się mową czytaną i pisaną jak również podwyższyć motywację do nauki oraz poziom społeczno-emocjonalnej sfery rozwoju ucznia. W szkołach, muszą się znaleźć środki na dodatkowe zajęcia terapeutyczne. Taka potrzeba istnieje we wszystkich szkołach. Szczególnie tego należy oczekiwać od szkoły posiadającej certyfikat jako przyjaznej dla ucznia z dysleksją. Taka szkoła powinna dążyć do wyrównywania szans edukacyjnych uczniom koncentrując się na organizowaniu pomocy edukacyjnej mającej na celu zajęcia terapeutyczne o charakterze korekcyjno-wyrównawczym wzmacniając ich motywację do nauki, wprowadzając różnorodne formy nauczania. Uczniowie powinni być objęci dodatkową opieką od strony nauczycieli lub opiekunów mogących odpowiednio wykorzystać i ukierunkować ich potencjał.

Odpowiedzi uczniów na zadawane pytania ankietowe dostarczyły informacji na temat ich trudności szkolnych na jakie napotykają w nauce szkolnej. Najczęściej wskazywanymi były trudności ortograficzne. Jak się okazało, wśród badanych była pokaźna grupa, która nie uważa się za uczniów napotykających na trudności edukacyjne, są to prawdopodobnie uczniowie z wysokim współczynnikiem pozytywnej samooceny oraz być może z niewielkimi zaburzeniami dyslektycznymi.

Badania ujawniły, że uczniowie nie znają, lub tylko częściowo znają przysługujące im prawa, w związku z czym podają swoją własną ich interpretację nie zawsze zgodną z prawdą. Znacząca większość uczniów, bo 446 (74%) uważa swoją szkołę za przyjazną dla uczniów dyslektycznych a tylko 88 tego nie potwierdza. Głównym argumentem jaki przeważył w tej kwestii było przekonanie uczniów, że nauczyciele pomagają i biorą pod uwagę problemy uczniów, którzy jeżeli napotkają na trudności w jakimś przedmiocie, mogą liczyć w szkole na pomoc ze strony nauczyciela.

Uzyskane wyniki z badań i przytaczane wypowiedzi uczniów wskazują, jak ważną sprawą jest tworzenie w szkole optymalnego klimatu emocjonalnego zapewniającego poczucie wartości ucznia oraz poczucie jego bezpieczeństwa. To nauczyciele poprzez ich własny, wkład pracy, tworzą przyjazny klimat do pracy z uczniem, wyzwalają ich wydajność oraz zachęcają do aktywnej interakcji.


  1. Edukacja i Dialog 1998 nr 9. Sylwia Seul-Michałowska. Podmiotowość ucznia i nauczyciela.
  2. Badania wykazują , że częstość występowania dysleksji u chłopców i dziewcząt można określić stosunkiem 4:1
  3. Rozporządzenie MENiS z 7. 09. 2004 w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych /z późniejszymi poprawkami/- § 6 nakłada obowiązek na. nauczyciela dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb ucznia