dr Teresa Wejner
Na progu nowej rzeczywistości
Wiek lat sześciu to czas intensywnego rozwoju i otwarcia się dziecka na otaczającą rzeczywistość. Ważne jest wtedy dostarczanie dzieciom pozytywnych doznań związanych z odkrywaniem świata. Doświadczenie, które wynosi człowiek z tego okresu życia jest często podstawą, do zbudowania zrębów osobowości i ukształtowania stosunku do siebie, innych i świata.
U sześciolatka budzi się zainteresowanie światem przyrody oraz zjawiskami życia społecznego. Dziecko poznaje coraz więcej własności przedmiotów i chłonie z ciekawością informacje o bliższym i dalszym otoczeniu. Dziecko w tym okresie bardzo potrzebuje kontaktów z rówieśnikami oraz staje się wrażliwe na sprawy ludzkie i na potrzeby innych. Sześcioletnie dziecko jest zdolne do pracy w zespole oraz do dłuższego skupienia uwagi podczas pogadanki lub zajęć wprowadzających pojęcia matematyczne i przyrodnicze.
Upodmiotowienie
Jednakże w grupie dzieci sześcioletnich występują wyraźne zróżnicowania rozwojowe. Różnice te sięgają, między równolatkami, nawet czterech lat. Znaczący odsetek stanowią dzieci z grupy ryzyka dysleksji, które powinny w tym okresie mieć zagwarantowaną szybką diagnozę i podjętą terapię. W tym okresie rozwojowym ważne jest podejmowanie działań usamodzielniających poprzez umożliwienie dziecku wykazania się różnorodnymi rodzajami aktywności, ze szczególnym naciskiem na aktywność poznawczą. Nie należy jednak zapominać, że stopień koncentracji uwagi zależy nie tylko od wieku, lecz w dużej mierze od indywidualnych cech każdego dziecka, w tym od jego temperamentu. Aby zrealizować zamierzone cele wychowawcze i rozwojowe ważne jest upodmiotowienie dziecka. Podmiotowe traktowanie dziecka znaczy, że zachowujemy wobec niego szacunek, uważamy je za osobę nam równą. Pojęcie podmiotowości łączy się z pojęciem samodzielności, tożsamości, demokracji oraz wolności. Wyraża się w stopniowym dawaniu dziecku, na miarę jego rozwoju, coraz większej swobody w podejmowaniu decyzji dotyczących własnej osoby, w rozwiązywaniu codziennych problemów oraz włączaniu go do współdecydowania. Każde dziecko, rozpoczynające naukę szkolną, powinno kształcić się zgodnie z rytmem indywidualnego rozwoju oraz powinno współuczestniczyć w układaniu programu i planu jego realizacji. Podstawową metodą wszelkich ustaleń jest rozmowa z dzieckiem. Rozmowa taka powinna być pozbawiona tonu mentorskiego, wynikającego z przeświadczenia o przewadze intelektualnej i kompetencjach pedagogicznych nauczyciela czy rodzica. Rozmowa powinna pobudzić dziecko do refleksji, do wykrycia w sobie sił i możliwości, do poznania siebie i rozwijania chęci do działania. Tylko taka rozmowa buduje konstruktywną współpracę, dającą pożądane rezultaty.
Rola rodziny
Środowiskiem wychowawczym, w którym tkwią największe możliwości stymulacji wszechstronnego rozwoju człowieka jest rodzina. To w rodzinie są zaspokajane potrzeby psychiczne dziecka, a przede wszystkim podstawowe pragnienia emocjonalne: otrzymania zapewnień miłości i bezpieczeństwa. Zaspokajanie tych potrzeb stymuluje osiągnięcia rozwojowe. Dziecko, które ma zapewnione poczucie bezpieczeństwa i jest chronione od lęków, rozwija się szybciej i lepiej w zakresie sprawności umysłu, sprawności fizycznej i kontaktów społecznych. Dziecko nie powinno być traktowane przez rodziców jedynie jako przedmiot radości czy dumy, obiekt do kochania lub - w wypadku konfliktów - zbędny balast. Dla rodziców ważne ma być dziecko samo w sobie, a nie opinia otoczenia. Aktywna troska rodziców i wyrzeczenie się przekonania, że sami wiedzą lepiej, co jest dla niego dobre a co złe, przyczynia się do stymulowania rozwoju dziecka. Właściwą postawę wykazują rodzice dbający o umysłowy rozwój dziecka, a więc jego postępy szkolne, zapewniający pomoc w przypadku niepowodzeń w nauce, prawdziwie zainteresowani pytaniami, wątpliwościami i poglądami dziecka.
Po rozpoczęciu nauki szkolnej powinien nastąpić kolejny krok ku samodzielności. Ważne są w tym okresie początki wspólnego ustalania, jak organizować skuteczne formy nauki oraz stworzyć atmosferę wzajemnego szacunku, pozbawioną aury strachu i nacisku. Stymulacja rozwoju umysłowego dziecka wiąże się silnie z czynnikami opiekuńczymi. W pierwszej fazie młodszego wieku szkolnego dzieci uczą się chętnie, gdyż nauka umożliwia im zaspokajanie tak ważnych potrzeb, jak potrzeby ciekawości oraz poznania i działania. Nauka w tym wieku, na ogół, sprawia dziecku przyjemność, ponieważ na tym etapie rozwoju dziecko charakteryzuje ogromna ciekawość. To właśnie rodzice i nauczyciele odgrywają dużą rolę w stymulowaniu rozwoju dziecka. To oni, poprzez właściwe oddziaływania, winni czynić wszystko, aby dzieciom pomóc i umożliwić wszechstronny rozwój fizyczny i psychiczny.
Nauczyciel
Nauczyciel pełni niezwykle ważną rolę - przewodnika, który wprowadza dziecko w świat nauki, w nowe, nieznane mu dotąd środowisko szkolne. Dlatego tak ważne jest, jaki będzie ten pierwszy nauczyciel w szkole, czy da on uczniom możliwość samodzielnego odkrywania wiedzy, czy będzie wkraczał jedynie w momentach, kiedy dziecko potrzebuje rady lub wskazówki. Taki nauczyciel nie zmusza uczniów, nie straszy, nie zniechęca, nie poniża, nie kpi, nie wymaga więcej niż są w stanie zrobić, ale też nie zaniża wymagań, nie lekceważy problemów, przeżywanych przez uczniów, nie ingeruje w ich osobiste życie bez ich zezwolenia.
Nauczyciel powinien być dla ucznia przewodnikiem i doradcą. W tym celu powinien posiadać na tyle wszechstronną wiedzę i umiejętności, aby potrafił dopasować wymagania i oczekiwania do umiejętności i zdolności dziecka, uwzględniając jego potrzeby, wykazując się w pracy twórczym podejściem do ucznia. Kształcenie jest więc procesem bardzo trudnym i wymagającym od nauczyciela ogromnej wiedzy, która powinna być nieustannie pogłębiana.
Nauczyciel, pełniąc rolę przewodnika, winien tworzyć różnego rodzaju materiał edukacyjny, przy zastosowaniu różnorodnych strategii. Prowadząc ucznia powinien poszukiwać inspiracji przede wszystkim w jego najbliższym otoczeniu, ponieważ z kontaktu z tym środowiskiem dziecko wynosi najwięcej doświadczeń.
Niezbędna współpraca
Jednak nawet najlepszy wychowawca nie jest w stanie sam rozwiązać wszystkich problemów dzieci, jeżeli nie znajdzie sojuszników w rodzicach. Łatwiej jest dostarczać dzieciom pozytywnych bodźców do rozwoju działając wspólnie z rodzicami. To od nich możemy uzyskać informacje o słabych i mocnych stronach dzieci, ich potrzebach, zainteresowaniach, stresach, strategiach radzenia sobie z trudnościami itp. To dzięki rodzicom wychowawca ma szansę spojrzeć na ucznia z szerszej perspektywy, lepiej zrozumieć jego szkolne funkcjonowanie. To rodzice mogą i powinni wspierać pracę dydaktyczną nauczyciela, kontrolując postępy dziecka, motywując je do systematycznej pracy, pomagając w pokonywaniu trudności. Proces ten nie może być wyłącznie przystosowaniem się do istniejącej rzeczywistości - ma on być nastawiony na kreowanie rzeczywistości nowej i nieustannie zmieniającej się.
